środa, 16 stycznia 2013

Nowy rok, postanowienia a raczej ich brak.

Stało się, sylwester już za nami. Pobawiłem się i czas zacząć już normalnie żyć. W tym roku postanowiłem nie robić żadnych postanowień, ponieważ i tak nie miałem siły i chęci do wypełniania ich. Ale o dziwo zabrałem się trochę za siebie. Zacząłem udzielać korepetycji z rosyjskiego, ćwiczę nordic walking, nadrabiam zaległe seriale azjatyckie (polecam, jest sporo naprawdę ciekawych koreańskich i japońskich). Natomiast nie umiem się zmusić do regularnego prowadzenia bloga, trochę też nie wiem o czym pisać - o tym co widzę za oknem, przemyślenia na temat naszego kraju czy może o polityce? Czasem wstąpi we mnie wena ale motywacja do tego żeby usiąść i zacząć pisać ucieka. Coś wymyślę żeby regularnie pojawiały się tutaj notki.

A jaki będzie ten rok? Albo lepszy niż poprzedni - jak sytuacja w gospodarce się poprawi i przestanie się pisać cały czas o kryzysie. Może być też gorszy - jeśli oczekiwania pesymistycznych ekonomistów się spełnią, wtedy kryzys pewnie zapanuje nad naszym życiem całkowicie. Czego nie chciałbym, ponieważ od roku jest to już bardzo męczące.

Co z ciekawych premier na ten rok? Pokemon X i Y - niedawno zapowiadane nowe części, już na konsolę Nintendo 3DS. Nie mogę się doczekać, na szczęście premiera na całym świecie będzie w tym samym czasie i nie będziemy musieli czekać, podczas gdy Japończycy już dawno by wymasterowali tą grę:-)

I tyle na dziś.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz